Rozdział 17
Obudził mnie stukot kół i oklaski pasażerów. Leniwie podniosłam powieki. Rozglądnełam się na boki. O tak byliśmy na miejscu. Wszyscy ludzie zaczeli się pchać do wyjścia. Byłam dośc rozkojarzona. Przetarłam delikatnie oczy, aby nie rozmazać tuszu i uśmiechnełam się do Jace'sa
- I jak w końcu wstałaś Spiochu - zaczął się śmiać
Popatrzyłam na niego ironicznie od razu się przymknął. Wstaliśmy z swoich miejsc, oraz wyciągneliśmy bagaże podręczne. Jeszcze tylko pójscie po reszte bagaży. Wyszliśmy z samolotu, czułam się wspaniale znowu w swoim ukochanym Nowym Jorku. Tęskniłam za tym wsyztskim. Wiedziałam że gdy tylko wyjdziemy z lotniska podjadą pod nas ochraniaże dampiry i zawiozą do mojego domu. Cały czas mysle o tacie, ale a pewno wsyztsko ok, a zaniedługo sama się o tym przekonam.
***********************
Tak jak przeczuwałam dwojga mężczyzn przyjechała normalnym samochodem, aby się nie wyróżniać. Wyższy z nich odtworzył mi drzwi, uśmiechnełam się do niego, odpowiedział mi figlarnym uśmiechem. Był dość przytsojny, wysoki, miał brązowe włosy oraz niebieskie oczy. Byłam ciekawa jak ma na imię ale głupio mi było pytać. Wysiadając odprowadizli nas aż pod same drzwi walizki wniesli do domu i zostawili w holu. Pożegnali się i wyszli.
- Tato?!- krzyknełam
- Tata !!!!!!!!!!!- zaczełam krzyczec łamiacym się głosem
- Oh Camilla co sie tak drzesz - uśmiechnął się do mnie mój ojciec tak się ucieszyłam, iż chciałam mu się rzucić na szyje, lecz on nie pozwolił na to. Posłałam mu zdziwone spojrzenie
- Aj Cammie jestem przeziębiony lepiej żebyś mnie nie przytuała - uśmiechnął się szeżej
- ymm dobrze- postarałam się o uśmiech. Zauważyłam że Jace patrzy na niego bardzo dziwnie
- A własnie - zaczełam - to jest Jace, mój znajomy.
- Miło mi - powiedział chłopak
- mnie również
Tata nie podał mu ręki ,zastanawiłam się czemu unika każdego kontaktu z nami.
- Oj córeczko tak się stękniłem, tak dawno Cie nie widziałem
- Ja też się stekniłam i - przerwał mi
- pewnie jesteście zmęczeni a Ty tęsknisz za swoim pokojem, odwiedź go znadziesz tam drobny upominek ode mnie, a i własnie zaprowadz Jake do pokoju gościnnego.
- Jace tato, dobrze.
Poszłam po schodach do góry, mój towarzysz wniósł mi bagaze po schodach i postawił w pokoju. Uśmiechnełam się doniego, od razu zaprowadizłam go do gościnnego pokoju.
- ej słuchaj ja musze troche odpocząc i wziąć prysznic. Ja w pokoju mam własną łazienkę ale druga jest drzwi na lewo od pokoju w którym bedzisz spąc.
- SPokojnie, nie martw się, poradze sobie - uśmiechnął się oraz mnie objął a potem zniknął za zamkniętymi drzwiami.
Pobiegłam do pokoju, rzuciłam się na łóżko, tak strasznie się stękniłam z a moim pokojem. Moje spojrzenie przykuła mała paczuska na biórku. Podeszłam do niej , po mału zaczełam odpakowywac.
W środku różowego pudełeczka był nasyzjnik a na nim duża zawieszka z napisem ,, Camilla ♥'' była cudowna, strasznie mi się spodobała. Zachwycałą swoim pięknem. Wtedy zaczełam zastanawiać się nad dziwnym zachowaniem swojego taty. Czemu nawet mnie nie objął, wydawał się nieobecny duchem. Moją głowę zaprzętało dużo myśli, w końcu dla odrelaksowania postanowiłam wziąć prysznic. Zawieszke położyłam na biurku. Podążyłam w strone łazienki. Stróżka wody zaczeła lecieć z prysznica, nagle przemieniając się w krew , wyskoczyłam z prysznica jak oparzona, ktoś zostawił kartke ,, Wiem kim jesteś, wiem co zrobiłaś, pożałujesz. Nawet Twój głupi instytut Cię nie ochroni''
************************
Witam, przepraszam za zmiany czcionki w tekście xd Może ten rozdział nie należy do najciekawszych ale wydaje mi się że do najnudniejszych także nie ;D A wam jak się podoba? A może macie do mnie jakieś pytania, chcecie się czegoś o mnie dowiedzieć? Jeżeli tak, to pytania zadawajcie w komentarzach a ja za pare dni zrobie specjalną notke z odpowiedziami do pytan ;) chyba że nie macie żadnych xd
Tez jest u was tyyyle śniegu? ;D czekam na ferie ;*
Rany jesteś wspaniała :DD Uwielbiam twojego bloga :DD czekam na kolejny rozdział :PP
OdpowiedzUsuńDziękuje ;D
OdpowiedzUsuńja także czekam na kolejną Twoją notkę :)
Rozdział bardzo mi się podoba, jak każdy :) Czekam na następny :D
OdpowiedzUsuńU mnie właśnie dzisiaj spadł śnieg :P
Hehe ;D dodam jak będę miała wene xd
OdpowiedzUsuń